2.jpg

Masziiin gaaan!

Zaktualizowano przez: admin - sobota, 28 Lipiec , 2007 o 14:34

image00002.jpg Wspólna fotografia pod pomnikiem Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego – patrona Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu – okraszona została szerokimi uśmiechami. Dzieci uczestniczące w półkoloniach organizowanych przez księży Zmartwychwstańców wiedzą po wizycie w koszarach, że ,,karabin maszynowy” – wypowiadany po angielsku – daje na zdjęciu efekt pięknego uśmiechu. Popularny ,,cheese” został zamieniony na formułę kojarzoną z wojskiem. ,,Machine gun” – błysnęły zęby, błysnęły flesze…
Zwiedzanie koszar, marsz po placu apelowym, wizyta u szkolących się żołnierzy – studentów wakacyjnego przeszkolenia wojskowego – były atrakcją dla dzieci, które po raz pierwszy w życiu odwiedziły jednostkę wojskową. Wielkie emocje towarzyszyły dzieciom na strzelnicy. Podobały się trenażery i symulatory wozów bojowych. Czołgi, działa samobieżne, transportery oraz limuzyny opancerzone znajdujące się w Muzeum Broni Pancernej zrobiły ogromne wrażenie na kolonistach i ich opiekunach. Wagon pociągu pancernego ,,Poznańczyk” jest dla małych Wielkopolan przykładem ożywiania historii. Opiekun grupy, ksiądz Arkadiusz Kita: -Dzieciaki słuchały opowieści o Powstaniu Wielkopolskim z otwartymi buziami. Chłonęły wiedzę, zupełnie nie zauważyły, że przeżyły lekcję dziejów ojczystych.- To był bardzo ciekawy dzień. Czas minął niezauważenie szybko. Będzie o czym myśleć i opowiadać. Okazuje się, że spędzanie wakacji w miejscu zamieszkania może być atrakcyjne. Dobry pomysł i zaangażowany organizator wystarczą. A żołnierze nigdy nie odmówią pomocy. Miłych wakacji!

Tekst i foto: kpt. Tomasz Szulejko

Kategoria: Muzeum, Spotkania


CSWLąd Logo CSWLąd Logo