4.jpg

Eksplozja spokoju

Zaktualizowano przez: admin - czwartek, 22 Listopad , 2007 o 21:20

046.jpg Zatrzęsła się ziemia w podpoznańskim Biedrusku. Wrażenie było niesamowite. Niczym u Hitchcocka. Później było już tylko ciekawiej. Saperzy przygotowali w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych im. Stefana Czarnieckiego zajęcia w ramach dnia metodycznego. Kadra Cyklu Taktyki i Szkolenia Ogólnowojskowego kierowanego przez majora Jarosława Muszyńskiego doskonali się w różnych specjalnościach pola walki. Tym razem było wybuchowo.
20 listopada inicjatywę przejął major Waldemar Błądek, wykładowca zabezpieczenia inżynieryjno – saperskiego. Wraz z zespołem instruktorów przygotował ciekawe, dynamiczne i bardzo merytoryczne pokazy kreowania pola walki. Wypada zaznaczyć, że w czasie zajęć akcentowano metodyczne aspekty szkolenia.
Wydarzyło się wiele ciekawych epizodów. Metodą wybuchową wykonano ukrycia dla czołgu i bojowego wozu piechoty. Przeprowadzono burzenie umocnień oraz obiektów fortyfikacyjnych. Zdetonowano ładunek kumulacyjny ŁK – 2, którego ogromna siła rażenia budzi respekt. Zespół instruktorów – saperów w składzie: mł. chor. sztab. Sławomir Bociek, mł. chor. sztab. Przemysław Najda, sierż. Marek Mróz oraz sierż. Krzysztof Baranowski przygotował ścieżkę dydaktyczną. Zademonstrowano różne miny – pułapki oraz improwizowane ładunki wybuchowe. Celem pokazu było uświadomienie zagrożeń czyhających na współczesnym, asymetrycznym polu walki.
Nauki nigdy za wiele. Kształtowanie umiejętności i wyrabianie właściwych nawyków żołnierzy jest bardzo istotnym czynnikiem doskonalenia wykładowców oraz instruktorów. Szczególnie ważne jest eksponowanie – często wręcz przesadne – warunków bezpieczeństwa podczas pracy z materiałami wybuchowymi.
Nie obyło się bez humorystycznych akcentów. Major Waldemar Błądek jest bardzo doświadczonym żołnierzem, świetnym saperem i wybitnym dydaktykiem. Jego spokój oraz anielska cierpliwość stanowią legendę. Major Błądek posiada wielki dar. Dzięki dystansowi do swojej pracy oraz osoby potrafi znakomicie rozładować napięcie towarzyszące trudnym zajęciom. Perfekcyjnie dozuje emocje i wspiera przejętych rolą, mniej doświadczonych żołnierzy. Trudno zaprzeczyć słowom majora, który twierdzi, że najpiękniejszy widok stanowią: piękna kobieta, galopujący rumak, żaglowiec w pełnej gali oraz… oczywiście – wspaniały wybuch! Rzeczywiście. Saper nigdy się nie myli.

Tekst: kpt. Tomasz Szulejko
Foto: Paweł Miecznik, Tomasz Szulejko

Kategoria: Szkolenie


CSWLąd Logo CSWLąd Logo